O wyścigu
Wiatr Tramontana w Roussillonie to już klasyk wczesnej jesieni – wieje na trasach razem z setkami wędrowców, którzy ruszają w Albères. Akcja dzieje się w Sorède, wiosce u stóp Pirenejów Wschodnich, w departamencie Pyrénées-Orientales. Na dole jest jeszcze ciepło, ale powyżej tysiąca metrów może zrobić się chłodno, więc lepszy ten polar w plecaku. Warunki często zależy od wiatru, który potrafi siać spustoszenie.
Trasa „Open” to 17 km z 1200 m przewyższenia – bez pardonu. Pierwsze kilometry płasko wokół Mas del Ca, potem ostry zjazd w serpentyny prowadzące pod sam Néoulous na 1112 m. Stamtąd widoki na Côte Vermeille i Morze Śródziemne. Jeśli wolisz towarzystwo, „Fast Hiking Open” można zrobić w drużynie. Dla mniej wprawionych „Fast Hiking Découverte” – 9,3 km i 643 m przewyższenia, ale wciąż górsko. „Open Fast Hiking Sorède” nie liczy czasu, tylko tempo – brąz, srebro, złoto. Organizator, FFRandonnée, stawia na samowystarczalność: mapę, sprzęt i zapasy nosisz sam, na trasie nie ma punktów pomocy. Startują razem początkujący i wytrawni wędrowcy, w luzackiej atmosferze. Dla dzieci darmowe atrakcje, a ekologia jest na pierwszym miejscu. Po biegu – katalońska uczta: anchois z Collioure, crème catalane, rousquilles i wino z Banyuls. Niedaleko jeszcze Priory Santa Maria del Vilar, Argelès-sur-Mer i Collioure – idealnie na zwiedzanie i odpoczynek. To nie tylko wyzwanie, ale i okazja, żeby później przy piwie opowiadać, jak to było.